• Paweł Jankowski

Współczujący umysł

"Współczucie" bywa między innymi rozumiane jako emocja, jako motywacja, jako stan, czy jako etykieta dla zestawu specyficznych praktyk medytacyjnych. I właściwie każde z tych ujęć jest odpowiednie. Wszystkie one razem wspierają koncepcję "umysłu współczującego", którego cechami są następujące elementy składowe:

  • współczujące myślenie, rozumowanie to myślenie w sposób bardziej życzliwy dla siebie samego i dla innych; mądrość polegająca na świadomości, że wszyscy mamy specyficzne umysły, które odbierają kontrolę innym nad nimi samymi, choć pewno zapytani woleliby myśleć i działać inaczej; to zakładanie, że nie chodzi o nas samych w interakcjach społecznych, lecz o innych, o ich porywy emocjonalne, których w założeniu będą żałować; to świadomość, że z czasem lub z dystansu te same wydarzenia mogą być widziane inaczej, mniej krytycznie; to myślenie, że nie zasłużyłem na to, co mi się stało niedobrego;

  • współczująca motywacja to stała gotowość do działania na rzecz zauważania i uśmierzenia cierpienia w sobie i u innych; to wybieranie wartości, które przysługują się nie tylko samemu sobie, choć również, ale również innym; to wykonywanie współczujących działań wobec siebie i innych; to zobowiązanie się do troszczenia się, dbania o samego siebie w pierwszej kolejności i innych w drugiej

  • współczujące wyobrażenia to wyobrażenie bezpiecznego miejsca, wyobrażanie sobie siebie jako idealnie współczującego, to wyobrażanie sobie swojego współczucia wobec innych; to wyobraźnia posługująca się wspierającymi obrazami i elementami pamięci; to wyobrażanie sobie przytulania innych; to wyobrażanie sobie innego końca koszmarów; to zmienianie w wyobraźni zdarzeń, które powodują cierpienie w takie, które tego cierpienia nie generują; to wyobrażenie ciepła słonecznego, które może dotykać mojej twarzy i przenikać moje ciało;

  • współczujące emocje to rozszerzenie wachlarza emocji o emocje trudniej dostępne, bo bardziej złożone, czyli ciepło, odpowiedzialność, odwaga, życzliwość, wdzięczność, akceptacja, współczucie, troska, zaufanie, bezpieczeństwo; to chęć doświadczania emocji w trybie parasympatycznym, czyli kojąco-afiliacyjnym; to wiara w to, że inni są w gruncie rzeczy dla nas życzliwi i że przyniosą ukojenie

  • współczująca uwaga to kierowanie uwagi na wspierające mnie wydarzenia, odczucia, myśli i przekonania, czy nawet osoby; to uwaga, która działa dla mnie, a nie przeciwko mnie; uwaga, nad którą mam (niepełną, ale jednak) kontrolę; to kierowanie uwagi na komfort ciała, na rzeczy na zewnątrz, niż wewnątrz; to zauważanie, że istnieją jeszcze inne elementy pamięci, niż te negatywne; to też zauważanie bez osądzania, bez kontroli tego, co się pojawia; to przywoływanie obrazów przyjemnych wydarzeń

  • współczujące zachowanie to kojąco-rytmiczne oddychanie, to ręka na sercu, to współczująca pozycja ciała, to ciepły głos wobec siebie i innych; to słowa wspierające dla siebie i innych; to przykrycie kocem czy położenie się; to zwolnienie ruchu i chodu; to przytulanie i głaskanie siebie i innych; to uśmiech i rozluźnienie na twarzy; to dzielenie się z bliskimi tym, co się w nas niedobrego dzieje

47 wyświetleń0 komentarzy